Google – narzędzia pracy

Bez narzędzi Google moja praca byłaby trudniejsza do wykonania. Przygotowywanie konspektów współpracy, dokumentów, spotkań i wydarzeń, udostępnianie zasobów, przechowywanie ich w chmurze i tak dalej. Brak dostępności usług Google oznacza czasowy paraliż firmy, co uświadomiłem sobie w chwili cyklicznego resetu zabezpieczeń kont. Kopia kopii to rzecz podstawowa, bez niej lepiej nie zaczynać. Wracając do tematu narzędzi.

Z czego korzystam?

Projekty wymagające wymiany plików lub przechowywania zasobów z wygodnym do nich dostępem przypisane mają swoje miejsce w Dysku Google (obecnie Kopia zapasowa i synchronizacja), a Klienci otrzymują dostęp do współdzielonych folderów. Konspekty współpracy w formie dokumentów otwartych powstają na bieżąco wspólnie dzięki Google Dokumenty, co pozwala na staranne przygotowanie zakresu i harmonogramu. Spotkania i wydarzenia zawsze przygotowywane w Kalendarzu Google, z zaproszeniem do niego zainteresowanych osób . Wideokonferencje to oczywiście Google Meet, z planowaniem na poziomie kalendarza, z dołączonymi plikami. Po przetestowaniu wielu programów do obsługi poczty elektronicznej ostatecznie wróciłem do klasycznego Gmail w przeglądarce i nieprędko się z nim rozstanę, bo to rozwiązanie jest stale rozwijane o kolejne, bardzo przydatne funkcje. Ponadto w przypadku awarii programu lub reinstalacji systemu nie muszę ponownie wszystkiego konfigurować. Wiem, że są pliki konfiguracyjne, które znacząco skracają personalizację, ale o wiele trudniej gdy pracuję na innych stacjach roboczych. Trudniej o synchronizację ustawień w takie skali.

Wszystko powyższe funkcjonuje w oparciu o Google Suite, które jest konsolą administracyjną, a codzienna praca odbywa się przede wszystkim w Google Chrome, aczkolwiek prywatnie korzystam z Microsoft Edge – które w mojej opinii staje się najlepszą przeglądarką internetową i szczerze polecam. Dlaczego Google Chrome? Przede wszystkim doskonała synchronizacja w ramach pozostałych usług.

Stosowane narzędzia to efekt kilku lat pracy i wyszukiwania optymalnych rozwiązań – dla wygody pracy i komunikacji z kontrahentami. Propozycje Microsoft są również interesujące, ale zbyt często potykam się o kwestie licencyjne – a nie każdy mój Klient pakiet biurowy posiada, w przeciwieństwie do kont Google – zdecydowana większość z nich korzysta. Osobną kwestią jest przyzwyczajenie a także bardzo intuicyjna obsługa narzędzi Google.

Z innych, uzupełniające powyższe, polecam: Trello, OneNote.